donegal, naklejki na paznokcie nail make up sheet, 135 black label - zebra thin

donegal, naklejki na paznokcie nail make up sheet, 135 black label - zebra thin

Naklejki na paznokcie typu nail make up sheet znałam wcześniej tylko z widzenia ... Jakoś nigdy nie byłam przekonana do ich zakupu. Jednakże w paczce od firmy donegal znajdowały się między innymi i one, więc w wielką ciekawością i trochę obawą przystąpiłam do 'eksperymentu' nałożenia ich na paznokcie.

Na pierwszy rzut poszedł wzorek 135 black label - zabra thin:

Jak sama nazwa wskazuje jest to szlaczek zebrowy - wąskie czarno-białe paseczki:

W opakowaniu znajduje się 20 naklejek na paznokcie w różnych, ale powtarzających się rozmiarach, przyklejonych na jednym blistrze foliowym oraz mały pilniczek, który z jednej strony ma 'mocny papier ścierny', a z drugiej coś na wzór polerki:

Pokaże Wam mały stepik z użyciem tych naklejek, więc uwaga uwaga - zdjęć będzie sporo ;)

~~

Najpierw moje pazurki solo, czy stan wyjściowy:

I po kolei:

- odklejamy naklejkę

- przyklejamy na paznokcieć płaską stroną do dołu

- u góry 'odginamy' nadmiar

- pilniczkiem odpiłowywujemy ów nadmiar

- odrywamy

- widać, że koniec jest lekko nierówny

- więc traktujemy go polerką

i gotowe :D

czynności powtarzamy z pozostałymi paznokciami:

efekt końcowy:

i druga dłoń, co by nie było, że tylko jedną zrobiłam ;)

 

Naklejki można potem potraktować top coatem, 

który teoretycznie ma przedłużyć trwałość naklejkowego mani :)

~~

Tak ... Tyle teorii .... A jak to wyglądało w praktyce?

Pierwszy raz miałam do czynienia z tego typu zdobieniem paznokci i w sumie lekko się tego bałam ;) Ale w końcu spięłam się, zrobiłam i powiem Wam szczerze, że jest to bardzo proste :) Zrobienie dwóch dłoni z pstrykaniem w międzyczasie zdjęć zajęło mi mniej niż 10 minut, co jakby świadczy o tym, że jest to genialne rozwiązanie na imprezę, gdzie zabrakło czasu na pomalowanie paznokci ;) Ciach prast i gotowe.

Niestety produkt tego typu ma tez kilka jakże istotnych minusów ...

Przede wszystkim rozmiary naklejek - w sumie są zróżnicowane i z większością paznokci nie miałam problemu, ale na pazurek na małym paluszku wszystko było zdecydowanie za szerokie. 

Zużyłam do tego zdobienia naklejki, które mi najbardziej pasowały i nasuwa się pytanie - co z resztą? Czyli z połową opakowania ...

Ja jej nie wykorzystam, ponieważ musiałabym dopasowywać, odcinać, docinać itp. i mijałoby się to z celem szybkiego manicuru, ale zakładam, że komuś może się chcieć ;) 

Można też zużyć do jakiegoś zdobienia ... Oooo to jest myśl :D

Oglądałam na innych bloga prezentacje naklejek z innych firm i wyglądało to strasznie O_o 

Tutaj, jak chyba widać na zdjęciach powyżej - nie jest tak źle. Naklejki w miarę ładnie i równo się przyklejały, z powietrzem pod nimi nie miałam w ogóle problemu oraz nie odstawały chamsko od reszty paznokcia przy jego końcu.

Oczywiście skłamałabym pisząc, że wszystko w efekcie końcowym było 'cycuś glancuś',  ale pod tym względem ten produkt firmy denegal oceniam bardzo dobrze -

wychodzi na to, że w porównaniu z innymi markami, te są wykonane z

dobrych materiałów i nie sprawiają większych problemów.

Trwałość .... Nie spodziewałam się fajerwerków i się nie pomyliłam ... Wczoraj rano nakładane i wczoraj wieczorem zmyte ... Niestety nie przetrwały one 'niedzielnej próby', czyli siedzenia w kuchni, zmywania itp. 

No i pozbywanie się tych naklejek z paznokci też do najprzyjemniejszych nie należy ... Zmywaczem trzeba się nieźle namęczyć, więc ja je po prostu zdarłam i potem tylko pozbywałam się pozostałego kleju ... Nie miałam cierpliwości by je zmyć w normalny sposób ;)

Analizując wszystkie zebrane przeze mnie fakty związane z tymi naklejkami dochodzę do jednego, aczkolwiek nie wiem czy słusznego, wniosku - jest to produkt typowo na szybkie mani przed imprezką i grupą docelową są nastolatki ... 

A dlaczego? 

Szybkość i łatwość nakładania, wzory oraz trwałość nasuwają mi myśl, że jest to odpowiedni produkt na szybkie ciekawe imprezowe zdobienie paznokci, a tylko nastolatkom podczas zabawy nie będzie przeszkadzał fakt narastających odprysków ;) 

Ja tego zdzierżyć nie mogłam, ale zapewne gdybym tylko leżała i nic nie robiła, to do teraz bym się cieszyła zeberkowym mani ;)

Cena: 9zł/20szt. do kupienia TUTAJ

Mam jeszcze jeden wzór do przetestowania i ciekawe, jak on się będzie 'zachowywał'.

Próbowałyście robienia tego typu manicuru? Jakie są Wasze wrażenia?

~~

 

Bardzo dziękuję firmie donegal, za udostępnienie mi tego produktu do testów