Pasiaky

Pasiaky

Pewnie nikt nie czekał na kolejny post, ale jestem! Moje centrum dowodzenia powoli zarasta przeróżnymi książkami dotyczącymi polskiej rzeźby XVI wieku, czy architektury renesansowej. Powoli zbliża się sesja... co prawda jeszcze dwa miesiące, ale po drodze mam kilka prezentacji i prac proseminaryjnych do napisania oraz wyjazd do Krakowa (ble). Kiedyś trzeba zabrać się za naukę tym bardziej, że egzamin ze sztuki nowożytnej nie należy do tych na które można nauczyć się dzień przed :/ Życie osładzam sobie czekoladowym zającem wielkanocnym.

A któregoś dnia w nocy naszło mnie na zrobienie dwukolorowych pazurów. Bez sensacji i widać mało wprawną rękę, ale z czasem będzie lepiej.

Do ich wykonania użyłam tych lakierów:

Po lewej: H&M (nie wiem jaki to odcień)

Po prawej: Avon Viva Pink który w rzeczywistości wygląda jak na zdjęciu niżej (środkowy):

(Źródło: www.flickr.com)

Pokażę też małe gifty jakie dałam koleżankom. Nie myślcie sobie że jestem sknerą, bo kupiłam takie a nie inne lakiery, ale uważam że są dobre, i one same właśnie te kupują. Wybrałam kolory które mi się z nimi kojarzą.

Zestaw 1

Odcienie nr 04 i 10

------------

Zestaw 2

Odcienie 335 i 25

------------

Zestaw 3

Odcienie 339 i chyba 351.

Jako gratis dostałam złoty lakier to robienia wzorków. Właśnie nim malowałam połowę paznokcia na różowo, bo pędzelek jest o wiele mniejszy i węższy.

A tak wszystko zapakowałam :)

Tytuł posta nawiązuje do zespołu Kazaky (dlatego taka końcówka) :) uwielbiam na nich patrzeć. Faceci w szpilkach... ale jak się ruszają! Umieć chodzić w tak wysokich butach, a co dopiero tańczyć.